Fit lasagne – musaka z cukinii.

Cześć, dziś przychodzę do Ciebie z pierwszym przepisem. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu. Na zdjęciu jest delikatnie rozwalona, ale niestety nie jest z nią tak prosto jak ze standardową lasagne.

Kocham wszelkie makarony, a lasagne to chyba moje ulubione makaronowe danie. Postanowiłam jednak troszkę ją podrasować, by pozbyć się makaronu. Musaka jest w pełni fit. Z racji tego, że staram się nie liczyć kalorii jak chodzi o warzywa, to porcja takiego cuda ma około 500 kalorii.

Przepis, który podaję to wersja na 4 porcje.


SKŁADNIKI:

SOS MIĘSNY:

  • 500 g mięsa mielonego – u mnie z łopatki wieprzowej i wołowiny,
  • 1 łyżka ulubionego oleju/oliwy,
  • 2 puszki pomidorów lub passaty,
  • 2 duże cebule,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • przyprawy do smaku: bazylia, oregano, majeranek, sól, pieprz,
  • 2 łyżeczki cynamonu (uwierz mi, że ten cynamon robi tutaj całą robotę)

SOS BESZAMELOWY:

  • 3 łyżki masła,
  • 3 łyżki mąki (użyłam gryczanej, możesz jednak spróbować z inną mąką np. żytnią),
  • około 1 szklanki mleka 2%,
  • sól i pieprz

DO PRZEŁOŻENIA:

  • 2-3 umyte i pokrojone w 1 cm plastry cukinie,
  • 3-4 plasterki żółtego sera

PRZYGOTOWANIE:

  1. Nagrzewamy piekarnik do 150 stopni, w opcji z termoobiegiem. Cukinie układamy na blaszce, doprawiamy solą i pieprzem. Cukinia może lekko nachodzić na siebie, ważne jednak żeby delikatnie się przypiekła więc nie można z tym przesadzić. Trzymamy ją w piekarniku okołu 10-20 min. Czas jest zależny od tego jak grubo pokroimy plastry. Najlepiej na spokojnie obserwować co jakiś czas czy nie przypala się. Ważne, aby puściła delikatnie wodę, im więcej wypuści, tym mniej nasza musaka będzie pływać 🙂

  2. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju, cebulę kroimy w kostkę i dodajemy do tłuszczu, gdy zarumieni się możemy wrzucić na patelnię mięso. Oczywiście na spokojnie wszystko smażymy do wyparowania wody. Gdy mięsko zacznie się przypiekać, czas je przyprawić. Dodajemy wszystkie przyprawy. Ważne żeby wyczuć swój smak. Nie jestem w stanie podać Ci dokładnej ilości przypraw, bo sama tego nie liczę 😛 Przyprawione mięso przysmażamy jeszcze przez chwilę, gdy wszystko porządnie posiedzi razem około 2-3 minut czas zalać je pomidorami. Jeśli wybraliśmy pomidory w całości warto je zgnieść. Do sosu dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i dusimy delikatnie, co jakiś czas mieszając.

  3. W małym garnuszku roztapiamy masło, gdy będzie już płynne powoli dosypujemy mąkę po łyżce, taka aby powstała zasmażka. Gdy wsypiemy całą mąkę zalewamy wszystko mlekiem, cały czas mieszając pozwalamy by sos się zagotował. Jeśli sos będzie zbyt gęsty, możesz dolać do niego jeszcze trochę mleka. Sos powinien mieć konsystencję bardzo gęstej śmietany.

Zaczynamy układać naszą zapiekankę. Przekładamy na zmianę cukinię i mięso. Ostanią warstwę kończymy cukinią, na którą wylewamy sos beszamelowy. Wszystko przykrywamy serem, lub ścieramy go na tarce. Wstawiamy do piekarnika z funkcją termoobiegu, rozgrzanego do 200 stopni na około 20 minut. Po upieczeniu najlepiej poczekać, aż musaka delikatnie ostygnie.


Jak już pisałam, porcja ma około 500 kalorii. Rozkład makro w porcji: 28,69 g białka, 25,51 g tłuszczów, 22,22 g węglowodanów.

Dajcie znać czy zrobicie! Jestem ciekawa czy spodoba Ci się to połączenie. Dla mnie petarda :)!

Buziole!

Iww.

3 Komentarze

Dodaj komentarz