Wegańskie gołąbki z młodej kapusty z sosem cebulowo-pomidorowym.

Na gołąbki miałam ochotę od dawna. Po spróbowaniu wersji gotowej od Primavika, postanowiłam, że czas przygotować swoją wersję. W całym swoim życiu miałam tylko dwa podejścia do zwijania gołąbków, jednak wydaje mi się, że powiedzenie „do trzech razy sztuka” w tym przypadku jest w 100% trafne 🙂

W trakcie robienia oczywiście miałam miliony kryzysów, bo przez brak zorganizowania robiłam je bardzo długo, ale uważam, że smak naprawdę rekompensuje czas poświęcony w kuchni.

Czas przygotowania bez liczenia czasu w piekarniku to około 1-1,5h.

Składniki na gołąbki:

  • 1 główka młodej kapusty
  • 2 woreczki ryżu (u mnie brązowy)
  • 500g pieczarek
  • 1 mała pietruszka
  • 2 marchewki
  • 1/4 selera
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżka oleju (możesz użyć więcej jeśli potrzebujesz)
  • około 1 litra bulionu (może być z kostki rosołowej, pozostałości zużyjemy do sosu)

Składniki na sos:

  • 2 duże cebule
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • 1 łyżka oleju
  • sól pieprz
  • pozostały bulion

Przygotowanie gołąbków:

  1. Pierwsza i podstawowa rzecz, od której musimy zacząć to przygotowanie naszej kapusty. W brew pozorom nie jest tak trudne jak się wydaje. Z kapusty ściągamy zniszczone liście, następnie dokładnie myjemy, wycinamy głąb, a w dużym garnku, w którym cała kapusta się zmieści, zagotowujemy wodę z solą. W drugim garnku możemy wstawić już ryż.
  2. Gdy woda będzie już gotowa wkładamy do niej kapustę i przykrywamy całość pokrywką. W ciągu kilku minut liście powinny zacząć od niej odchodzić. Zbieramy delikatnie widelcem te które odchodzą i znów przykrywamy garnek, czynność powtarzamy dopóki nie zdejmiemy wszystkich liści. Od każdego liścia warto później delikatnie odkroić zgrubienia. (na dolę podlinkuję filmik)
  3.  W między czasie możemy zacząć przygotowywać już farsz. Cebulkę kroimy w kostkę i zaczynamy smażyć, obieramy również wszystkie warzywa i pieczarki. Gdy cebulka będzie się szklić zaczynamy ścierać pieczarki na tarce o dużych oczkach, najlepiej bezpośrednio do patelni.
  4. Pieczarki puszczą dużo wody, dlatego musimy dać im chwilę czasu by mogły odparować. Gdy już to zrobią ponownie używamy tarki, tym razem trzemy warzywa. Ja robiłam to również na dużych oczkach, nie ma co dokładać sobie pracy 🙂
  5. Warzywa i pieczarki powinny się delikatnie podsmażyć. Doprawiamy je solą i pieprzem. Jeśli chcesz możesz dodać inne przyprawy, jednak według mnie nie ma takiej potrzeby.
  6. Warzywa i pieczarki mieszamy z ryżem.
  7. Czas na zwinięcie gołąbków. Jeśli już to robiłaś na pewno wiesz jak się za to zabrać, jeśli nie to zwijamy je standardowo jak tortillę. Farsz kładziemy na środku kapusty, przykrywamy boki i zwijamy do końca.
  8. Żaroodporne naczynie wykładamy na spodzie liśćmi kapusty, które nie nadawały się do zwinięcia. Układamy na dno gołąbki, kapustę i kolejną warstwę gołąbków. Całość zalewamy bulionem, pozostawiając około 300 ml na sos i przykrywamy folią aluminiową.
  9. Gołąbki wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni z funkcją termoobiegu na minimum 1,5h.

Przygotowanie sosu:

  1. W małym garnuszku lub na patelni rozgrzewamy olej i dodajemy cebule. Pokrój ją tak jak będzie Ci wygodniej, ponieważ całość i tak będziemy blendować 🙂
  2. Do zeszklonej cebulki dodajemy 2 łyżki przecieru pomidorowego i dajemy mu delikatnie się przypiec. Uważaj by go nie spalić!
  3. Gdy przecier z cebulką dobrze się przypieką dolewamy bulion i czekamy aż dojdzie do wrzenia. Całość blendujemy.
  4. Sos możesz zagęścić mąką, jednak nie jest to konieczne. Można dodać do niego soli i pieprzu do smaku.

Mi wyszło około 10 gołąbków, jedliśmy je 3 dni. Uwierz mi, że nigdy w życiu nic nie smakowało mi tak 3 dnia <3

Jeśli nie wiesz jak zabrać się za przygotowanie kapusty, tutaj znajdziesz filmik.

Daj znać czy zrobisz, czekam też na zdjęcia w komentarzu!

 

 

Dodaj komentarz